Ostatnie hieny fandomu...
środa, 29 sierpnia 2007
Piotr "Ithil" Grygiel jak Rafał Maserak?
Ithil

ConQuest
źródło: Galeria
ConQuestu 2004

Czyżby Piotr "Ithil" Grygiel (widoczny na zdjęciu), znany ze swoich licznych podbojów miłosnych, szykował się do kolejnych udanych (trzymamy kciuki!) akcji? Może to sugerować dostępne w serwisie Poltergeist zdjęcie Ithila, na którym widzimy go w trakcie wykonywania figury tańca nowoczesnego - i naszym zdaniem Piotr nie tylko tańczy, ale i wygląda lepiej niż Maserak! Redakcja trzyma kciuki za Ithila i życzy mu spełnienia w karierze tanecznej oraz wielu podbojów na miarę Casanovy.

Redakcyjny grafik stworzył wizję Ithila w lepszym otoczeniu - efekty jego pracy możecie podziwiać poniżej:



Wizja grafik

Wizja redakcyjnego grafika
źródło: polter.pl

poniedziałek, 27 sierpnia 2007
Fandomciuchy prostują!
Jak zapewne zauważyliście Fandomciuchy zostały przekonane siłą argumentów Koordynatora Polconu - Witolda "Szamana" Siekierzyńskiego i usunęły swój oczerniający i niesprawiedliwy artykuł dotyczący finansów Polconu. Koordynator zapewnił nas o zupełnej legalności i przejrzystości polconowej kasy - a my nie mamy żadnych podstaw aby mu nie wierzyć. Czekamy na raport finansowy, który prawdopodobnie ukaże się po imprezie.

Jednocześnie przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni bulwarowym stylem dziennikarstwa, jakie dało się odczuć w tekście mojego autorstwa. Mam nadzieję, że zrozumiecie motywy, jakie mną kierowały - artykuł miał służyć jako przyczynek do dyskusji na temat finansowania tegorocznego Polconu. Nie proszę o wybaczenie mi krzywdzących słów, przepraszam za nie i pozostaję do Waszej dyspozycji.

ROrZER
Największe święto fanów - zostały tylko trzy dni!
Logo Polconu Już tylko trzy dni pozostały do największego w Polsce święta fanów - Polconu 2007. Nieobecność w Hotelu Gromada na przełomie sierpnia i września to przede wszystkim olbrzymie towarzyskie faux pas a przy okazji stracona szansa na najlepszy konwent tego roku.

Nasi kochani organizatorzy w pocie czoła pracują od kilku miesięcy, żeby zapewnić z górą dwu tysiącom spodziewanych uczestników jak największy wachlarz atrakcji. Ponad 500 godzin programu, sale multimedialne, nagroda Zajdla, Forum Fandomu, atrakcje przygotowane przez Games Workshop, spotkania z Halem Duncanem, Chrisem Achilleosem, Wojtkiem Siudmakiem, Tadem Williamsem, karcianki, bitewniaki, planszówki, gry komputerowe, larpy, komiksy, manga i anime, nauka a nawet specjalny blok dziecięcy - tego po prostu nie wolno przegapić!

Redakcja Fandomciuchów wybiera się w pełnym składzie, odwiedzimy dla Was każdą lokację, imprezę i wydarzenie, napijemy się z koordynatorem coli w Proximie i naciągniemy go na ekskluzywny wywiad dla Fandomciuchów.
Dla Was - nasi najmilsi Czytelnicy - zdobędziemy każdy materiał i każdą plotkę!

od trzech dni spakowany i wypatrujący swojego promu:
ROrZER,

Logo Polconu, autorstwa Rafała Kosika http://warszawa2007.polcon.pl/images/polcon.gif, użyte na zasadach cytowania, zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dn. 4 lutego 1994 r., Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83

Paweł Dembowski to Marek Oramus?
Dziękujemy za kolejny interesujący donosik. Napływa ich bardzo wiele, ale nie wszystkie możemy publikować. Wiem, że to rozumiecie.

Na ciekawą informację można trafić w jednej z internetowych księgarni. Otóż okazuje się, że znany jako "Ausir" Paweł Dembowski napisał książkę pod tytułem "Bogowie Lema". Co ciekawe taką samą książke napisał nie kto inny, jak Marek Oramus.

Czy Marek Oramus wybrał sobie nowy pseudonim? Czy to tylko wpadka internetowej księgarni? Czy to może szalony pomysł Ausira na zdobycie popularności? Możemy się tylko domyślać!
Ausir autorem Znajdz 10 roznic.

(kliknij na obrazek, by powiększyć)
źródło fotografii Marka Oramusa: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Oramus.jpg, licencja GNU Free Documentation

niedziela, 26 sierpnia 2007
Kamizelka Tygodnia
Michał Dagajew
Michał Dagajew

by Szymon Sokół
źródło: foto.from.hell.pl

Niniejszym prezentujemy Wam nowy fandomciuchowy cykl - Kamizelka Tygodnia. Bohaterem pierwszego odcinak jest Michał Dagajew, nadworny konwentowy fotograf. Widoczna na zdjęciu kamizelka zachwyca krojem i urzeka funkcjonalnością, o przewiewności nie wspominając. Liczne kieszenie są w stanie pomieścić wiele przydatnych przedmiotów, m.in. otwieracz do butelek i kajdanki z futerkiem.

Drogi Czytelniku - Ty również możesz nominować kandydatów do naszego nowego cyklu. Wystarczy, że prześlesz na adres redakcji zdjęcie delikwenta (oczywiście w kamizelce) waz z jego krótkim opisem.

Wasza Porcelanka :*
Jakub Ćwiek aktorem
Wszystkie fanki Jakuba Ćwieka (w tym oczywiście my!) oczekują każdej nowej publikacji tego autora. Nie wolno także pomijać spotkań autorskich i możliwości osobistego porozmawiania z Jakubem, z tego co wiemy, nie unika kontaktu z czytelnikami (brawa!).

Nie pomijajmy jednakże innej działalności pisarza. W grupie teatralnej Słudzy Metatrona daje upust telentom aktorskiemu i reżyserskiemu, stąd cała nasza redakcja nie może doczekać się Polconu, gdzie oprócz usłyszenia masy nowych plotek dla Was, będziemy mogli obejrzeć aż trzy spektakle teatralnej sekcji ŚKFu.

Poznacie nas po najgłośniejszych brawach i ogłuszających piskach!

A oto jeden z filmów grupy - Waltzing Matilda:


W serwisie YouTube możecie zobaczyć jeszcze trailer Kliope do oraz Zabawkę, w której także występuje Jakub Ćwiek.

Na Polconie grupa zaprezentuje:
  • Rybki małe wszystkich mórz - na podstawie Terry'ego Pratchetta
  • Towarzysz podróży - na podstawie Janusza A. Zajdla
  • Opowieść z Miasta Grzechu: Córeczka tatusia - na podstawie Franka Millera
V-cenzura P-cenzury
Valkira - screen

(kliknij by powiększyć)

Na miły początek: dziękujemy za liczne komentarze (w większości przychylne!), masę linków i odwiedzin oraz podsyłanie nam listów i materiałów. Szefowa kazała przekazać, że wszystkie listy czyta i analizuje, a także śle podziękowania, nawet jeśli wstrzymuje się od odpowiadania.

W dalszej kolejności: materiał, który właśnie macie okazję oglądać znalazł się dziś w skrzynce kontaktowej 13stej diecezji (13.diecezja@gazeta.pl). Dziękujemy za umożliwienie publikacji.

Wojna między portalami rozgorzała na nowo?

Valkiria opublikowała dziś newsa na temat Poltergeista, w którym dość ostro go obsmarowała. Nas oczywiście nie interesuje, która ze strona ma rację - sami ocenicie. Nas interesuje kolejna portalowa wojenka o złote kalesony oraz wyciąganie na forum publiczne tematów, które nie powinny zostać ujawnione (i kto to mówi?!).

Na screenie możecie zobaczyć historyczną już wiadomość, została bowiem dość szybko skasowana. Przyganiał kocioł garnkowi?
sobota, 25 sierpnia 2007
Before/After:
Marcin "Seji" Segit
Kamera Fandomciuchów gościła z wizytą w Krakowie. Wawel, Kopalnia Soli w Wieliczce, Auschwitz i Prozak - odwiedziliśmy te cztery najważniejsze miejsca w cesarsko-królewskim mieście zakomleksionych inteligentów.

Największą atrakcją okazał się jednak zauważony na ul. Grodzkiej Marcin Segit, znany również jako "Seji". Szok, spowodowany widokiem tak zasłużonego członka fandomciuchowej społeczności szybko przerodził się w szok spowodowany nowym image Sejiego.

Seji beforeSeji after


po lewej Seji before, po prawej Seji after
źródła: http://my.opera.com/Borys/blog/ i http://polter.pl


Fandomciuchy oceniają:
+4 za obcięcie lekko przerzedzających się już włosów (28 lat to piękny wiek, Marcinku)
+2 za męską postawę na zdjęciu
-1 za brzuszek, który pojawia się, kiedy Sejiego nie ma w kadrze (dobrodziejstwa pracy siedzącej)
-3 za legitymację Młodzieży Wszechpolskiej, która należy się Marcinowi z nową fryzurą

Z Kamerą Fandomciuchów okopy Trzynastej Diecezji Pancernej opuścił i krakusów napadał:

ROrZER
piątek, 24 sierpnia 2007
Cały fandom emigruje?!

Kilka dni temu pisaliśmy o ucieczce z kraju niejakiego Fenrana (kierunek: Zjednoczone Emiraty Arabskie). Dziś informujemy o kolejnych osobach, które pragną opuścić nasz kraj i nasze konwenty.

Uwolnieni od Reanimatora (klub zakończył działalność) Mort i Mona, znane podpory rzeszowskiego fandomu, po skończeniu trwającego właśnie remontu mieszkania, wyjeżdzają za granicę. Oczywiście w poszukiwaniu pracy. Jednak nie celują w posady zmywających naczynia (jak nasz redakcyjny kolega Havok), ale w uniwersyteckie rewiry - jako wykładowcy. Najciekawsze jest jednak miejsce, do którego chciałaby się udać nasza sympatyczna para. Otóż, ni mniej ni więcej, są to Chiny.

Pewnie i tak skończy się na UK, ale nasza redakcja jest dobrej myśli i życzy wszystkiego najlepszego - włącznie z gipsem Morta, który zapewne bardzo mu przeszkadza.

Do zobaczenia po Waszym powrocie - za rok!

Mona Mort

(kliknij na obrazek, by powiększyć)
po lewej Mona w otoczeniu mężczyzn (Wojciech Doraczyński i Tomasz Z. Majkowski), a po prawej Mort z niejakim Duce
źródło: http://myopera.com/Villain/blog/

Fandomciuchy najszybsze!
Krzyś-MiśNewsy na stronie Paradoksu i Valkirii potwierdzają przedwczorajsze rewelacyjne doniesienia Fandomciuchów odnośnie rezygnacji rednacza Paradoksu. Okazaliśmy się najszybsi i najlepsi w dostarczaniu Wam informacji i obiecujemy, że w kolejne newsy znowu dostarczymy najszybciej.

Jak nieoficjalnie dowiedziały się Fandomciuchy przyczyną odejścia Krzysia-Misia było zamieszanie związane z planowanym połączeniem Paradoksu i Wrót Wyobraźni. Krzyś-Miś skorzystał ze zwyczaju parlamentarzystów polskich i zagłosował na "nie" z dwóch dostępnych mu kont. Jaki kraj, taki fandom.

Zauważył nas serVis Valkiria - i opublikował newsa na temat Fandomciuchów. Serdecznie dziękuję w imieniu Zespołu i swoim. Notka przedstawia nas jako profesjonalistów - to miłe słowa od serwisu, który zawsze prywatnie bardzo sobie ceniłam.
Korespondencja z Wysp #2
Nurkuj, fanboju, nurkuj!
Gotycki erpegowiec

montaż by fandomciuchy

Dzis mam wolne. Odzmywalem swoje i dostalem offa na frajdeja, wiec moglem wreszcie sprawdzic poczte i porobic cos innego, niz zmywac z siebie smrod starego oleju do frytek. Do poczty zaraz przejde, ale najpierw zrobie, co mi kazali.

A kazali mi przeprosic za bluzganie. No sorry ziomki, wiecej nie bede swearowal. Slowo emigranciucha. Wiem, ze nieladnie, ale myslalem, ze jak sie opisuje melanzyk, to trzeba napisac, ze bylo w piz... znaczy fajnie, nie? No wiec juz nie bede. Bo jak bede, to mi zabronia pisac, a twego byscie nie chcieli, prawda? No to raczki na kolderke i juz jestem grzeczny.

A teraz poczta. No wiec moj brachol z Polski podeslal mi link do jakiegos nowego wypasionego serwisu. No to kliknalem. Laduje sie, patrze, jakies takie zolte. No to plusik. Czyzby polskie fanboje dorosly i przestaly robic czarne strony z czarnym tekstem na czarnym tle? No ale pierwsza swallow nie mejkuje springa, jak to gada moj polski superwajzor. Wiec oblukuje dalej.

Strona jak strona, jakies linki, jakies kategorie – cholera, mysle sobie, blogaska fanboje zalozyli. Takiego full wypas dla calego fandomu, zeby kazdy mogl pisac, jaka to oryginalna gre wykminil, gdzie kupil nowe glany albo ze go dziewczyna rzucila i znow musi zaczac na konwenty jezdzic. No ale ze to brachol podeslal lineczka, wiec przegladam dalej, zeby nie urazic uczuc brejdaka, bo o opinie prosil, jak mi sie stronka widzi.

Klikam sobie i klikam, patrze, poczytuje. No i chyba kumam, w czym rzecz. Masz swoja stronke, albo i serwis o rpg (oczywiscie najlepszy na swiecie)? Napisales tam, jak to elfy sa cudowne i wspaniale, bo dymaja drzewa, a ty jestes gotem, bo kochasz elfy i ich zwiewny urok? No i ubierasz sie na czarno, bo elfy na ilustracjach tak sie ubieraja, prawda? No to prosisz jakiegos swojego ziomka, zeby na te strone podrzucil linka – samemu nie wypada, bo sie ludzie beda smiali. On podrzuca, fanboje przychodza i glosuja. Jak zaglosuja dostatecznie duzo razy, to caly fandom sie dowie, jakie znasz cudowne elfy (albo ze sam jestes elfem i tez kochasz drzewa, krzaczory i inne busze). Pomysl, nie powiem, swietny jak moja stara. A jest jeszcze bardziej wypasiony, jak sie uwaznie wczytac.

No i sie wczytalem. A teraz zamknijcie oczeta i wyobrazcie sobie wieeeeeeelka zielona lake. Na te lake schodza sie wszystkie fanboje, bo ta laka jest bardzo erpegowa. I fantastyczna. I w ogole warto byc na tej lace, zeby poznac innych fanbojow (no i fangirlsy tez!). No i zlaza sie te wszystkie grube, zapryszczone typy w czarnych koszulkach ze smokami albo goscmi, co sobie przybijaja gwozdzie do mankietow i maluja mordy na czarno. Zlaza sie i zlaza, az sie zleza wszyscy. Siada na tej lace i beda sie laczyc w fandomie czy cos. A my TRZASK PRASK i otaczamy lake murem, takim China Wall albo tym, co Izrael wybudowal dla Palestinians. Wysokim, zeby zadna cholera nie wylazla. Potem zalewamy wszystko woda, ale nieduzo. Tak tylko, zeby sie grunt rozmoczyl. I wszystkie elfogoty siup! Zapadaja sie pod ziemie. A my mamy Nobla za sztuczne bagno i rozwiazanie problemu wadliwych genow u homo sapiens.

I wlasnie tak sie nazywa ta strona: BAGNO. Doskonala nazwa! Lepszej nawet po ostrym zbakaniu sie bym nie wymyslil. Jakie jest bagno, kazdy wie: syf, kila, smierdzi, gnije, a do tego zaby wala tam kupy. Wiec cala nadzieja, ze te wszystkie wybryki natury sie tam zleza, rozloza swoje wiesci, newsy, odkrywcze artykuly i inne wymiociny – i zostana tam na zawsze. I wreszcie bedzie mozna sie poszwedac normalnie po sieci. Wiec zachecam wszystkich fanbojow, zeby zanurkowali w bagnie. Pamietajcie, na czarnym nie widac brudu!

PS. A jesli przyleza tam leszcze z klimatycznej jak fanboj po 4-dniowym konwencie strony http://www.krolowamorz.yoyo.pl, ktora jest najklimatyczniejsza strona w sieci, bo tak mowi napis z winietki, to jestem nawet gotow doplacic z mojej zmywakowej pensyjki. Moze wtedy bedzie stac ich na cos wiecej, niz wygooglany szablon i megaprofesjonalna domena yoyo – mysle, ze krolowamorz.kostkarubika.pl byloby jeszcze bardziej klimatyczne.

A teraz na spacerek. Pozostajacym w domach milego gnicia przed jutubem zyczy

Wasz Havok

15:48, fajny-havok , Serwisanci
Link Komentarze (2) »
czwartek, 23 sierpnia 2007
Kawaler do wzięcia
 Krakonman

by Constar 2004
źródło: constar 2004

Drżyjcie niewiasty, depilujcie nogi, podkręcajcie rzęsy i malujcie paznokcie, bo oto Marcin "Krakonman" Guzy wyruszył na poszukiwanie żony! Partia to znakomita, wystarczy tylko nadmienić, że jest prezesem Galicyjskiej Gildi Fanów Fantastyki oraz prężnym organizatorem konwentów.

Nasze źródła donoszą, że jest również czynnie działającym MG, a co za tym idzie możecie liczyć na pasjonującą sesję w duecie.

Oferty (najlepej ze zdjęciem) prosimy o przesyłanie na adres redakcji (13.diecezja@gazeta.pl).

Wasza Porcelanka :*

18:13, miss_porcelain , Romanse...
Link Dodaj komentarz »
Korespondencja z Wysp #1
Liwing nekst dor tu trzewik
trzewik

by P. "Draker" Prekurat
źródło: polter.pl

Korzystajac z okazji, ze aktualnie przebywam za Kanalem, postanowilem zbadac brytyjskie reakcje na polskie gry i plany ekspansji niektorych garazowych drukarenek. Zebralem wiec znajomych graczy (pelny przekroj: od bitewniakow, przez RPG, po planszowki), przedstawilem sytuacje na polskim rynku, obyczaje wydawcow i klientow, a potem poprosilem o komentarz. Z braku polskiej klawiatury i innych czarow, koresponduje bez ogonkow, wiec nieprzyzwyczajonych prosze o wybaczenie.

Pierwszym zdaniem, jakie padlo z ust moich interlokutorow, gdy nieco im opowiedzialem o polskim ryneczku, bylo: “Who the fuck is trzewik and who gives a shit about him?” Przyznaje, bylem na tyle zlosliwy, zeby przegrzebac sie przez roznorakie polskie fora w celu znalezienia co lepszych cytatow z szefa Wydawnictwa Portal. Chuje, kurwy i bluzganie graczy wzbudzily wsrod Brytoli niezly entuzjazm. A bylismy dopiero w polowie pierwszego Wiskacza.

Dopiero przy drugiej flaszce brytyjskie ziomy zakumaly, ze polski gracz nie tylko daje na siebie bluzgac, wymiotowac, i sikac sobie do piwa, ale takze placi za gry ludziom, ktorzy wczesniej potrafia zmieszac go z blotem. Brytole zarechotaly radosnie i uznaly to zachowanie za polska ceche narodowa (poprzednio gadalismy, jak to Polska dostawala w dupe przez ostatnie 1000 lat, za wyjatkiem paru wiekow, a teraz kleski sa obchodzone niczym amerykanski 4 lipca). Goscie obiecali, ze kiedy tylko znow wyskocza do Polski na piwo i panienki, to machna sie do najblizszego sklepu z grami i zazadaja najpierw, by nasrac im na klaty, a dopiero potem poprosza o rulbook do Monastyru. Wszystko po to, zeby poczuc sie jak prawdziwy polski gracz.

Przy trzeciej flaszce (zmienilismy Wiskacza na Martini Bianco z lodem i cytrynka) pokazalem ziomkom strone Portala in Inglisz. O dziwo, spodobala sie. Jedynym zmartwieniem byl brak mozliwosci zamowienia bluzgow w jezyku Szekspira. Prawdziwym hitem okazal sie jednak trailer Neuroshimy Hex, okreslony mianem „crap of the year”. Zle wrazenie szybko jednak zostalo zatarte, bo kumpel nie wytrzymal presji Martini i rzygnal na monitor. Zgdnie uznalismy to za najkrotsza recenzje w historii kina.

Potem opowiedzialem historie Crystalicum – przechujzajebistej gry, w ktora nikt nie gra, a do ktorej lista zapowiadanych produktow byla tylko nieco krotsza od listy gadzetow ze Star Wars. Na slowo „manga” zapanowalo pewne pozytywne poruszenie, ale kiedy opowiedzialem (ba, pokazalem screeny z netu), ze w Crystalicum gra sie futrzakami, towarzystwo zeszlo ze smiechu na podloge. Potem jeden z nich wydukal, czy w tej grze mozna zerznac kroliczka Duracella.

Probowalem jeszcze zejsc na ISA, ale, jako ze konczyly sie flaszki, a i nie kumalismy juz za bardzo, przytoczylem jedynie anegdotke z tlumaczenia D&D. Kiedy opowiedzialem, ze mamy cos takiego jak Amulet sluzowej jazdy, jeden z Brytoli wyciagnal zdjecie nagiej laski i z duma oswiadczyl, ze jego sluzowa jazda jest lepsza. Przez grzecznosc nikt nie zaprzeczyl.

Tyle na dzis, zaraz ide na zmywak.

Wasz Havok

Ujawniamy sensację! Naczelny Paradoksu na wylocie!
Krzyś-MiśParadoks to taki serwis, który widać lubi podcinać gałąź, na której siedzi. Najnowszym hitem okazało się odejście Krzysztofa Księskiego, znanego szerszej publice również jako Krzyś-Miś.
Ta sensacyjna wiadomość dotarła do redakcyjnej skrzynki dziś w nocy, przysłana przez anonimowego informatora. Dziękujemy i doceniamy tę postawę! Dzięki Wam możemy ujawniać fakty najlepiej i najszybciej!

Fandomciuchy postarają się zbadać kulisy tej sprawy - nasze źródła znajdują się w takich miejscach, o jakie balibyście się czasem zapytać. A solidarność jajników to najlepsza broń na patriarchalny półświatek fandomu.
07:32, 13.diecezja , Serwisanci
Link Dodaj komentarz »
Towarzyskie samobójstwo

Czasem zwyczajne z pozoru zdjęcie kryje w sobie prawdziwą perełkę. Brawa dla mistrza drugiego planu, który niedawno popełnił towarzyskie samobójstwo - tego nawet fą di już nazwać nie można.

Sandałki / by Paradox Sandałki

(kliknij na obrazek, by powiększyć) 

Panowie, ja apeluję!
Wasza Porcelanka :* 

 
1 , 2


Prześlij nam informację. Zachowasz anonimowość.
Wyślij nam donosik na adres 13.diecezja@gazeta.pl. Skonfrontujemy go z naszymi źródłami i puścimy w sieć. Gwarancja anonimowości i satysfakcji (w przypadku publikacji)!

Źródła plotek: