Ostatnie hieny fandomu...
Blog > Komentarze do wpisu
Wygrzebane w bagnie

źródło: http://terrorwar.ckgroup.pl

Bagno, któremu poświęcony był wcześniejszy wpisik, jest strasznie fajne jeśli chodzi o wynajdywanie rzeczy, robionych przez rozmaitych Twórców. Przeglądanie starych wpisów pozwoliło mi wczoraj na wyłowienie takiego hitu jak Terror War - pomysłu na system, który jest tak nowatorski, że do tej pory czegoś takiego w Polsce nie widzieliśmy.

Mianowicie mamy świat porozwalany atomówkami i innymi takimi, tak że został wszędzie piasek. Po tym piasku łażą sobie ludziki, co zagładę świata przeżyły zakopane w bunkrach. Więc te ludziki mają giwery i strzelają do mutantów - ludzików co nie zdążyli się schować. Gdzieś tam inne ludziki, którym nie chciało się łazić i strzelać, siedzą w zniszczonych miastach. Kurcze, pomysł tak zaczepiście oryginalny, że myślę że dało by się na tym zbić grupą kasę. Podobnie myślą widać panowie z Wydawnictwa CK Group, którzy wzięli się za wydawanie tego bajeranckiego pomysłu.

Oczywiście, zaraz znaleźli się różni trzewikowi fanboje, którzy przyczepili się do pomysłu. Jedni czepiali się, że to wszystko ponoć było już w Neuroshimie - kurcze, czy to ich wina, że ktoś inny napisał wcześniej o mutkach, bombach i schronach? Innym nie pasowało, że zamiast zrzynać z oryginalnych broni wzięli i wymyślili kupę nowych. Przy tym swoim czepiactwie nie zauważyli że gra nie jest w Stanach a w ojczyźnie kangurków, że akcja dzieje się później i teraźniejszej giwery już nie ma, że w grze są fajne rasy i w ogóle, w przeciwieństwie do mnie, nie przeczytali co autorzy napisali na stronie.

Jasne jest, że te wszystkie fanboje czepiają się systemu tylko dlatego, że ich ulubiony system się nie sprzedaje tak dobrze jak by chcieli, a trzewik zamiast niego wydaje inny. Więc spokojnie czekam na moment, kiedy Terror War wyjdzie.

Choć muszę przyznać, że ten spokój mąci mi jedna myśl. Bo tak patrzę sobie na to, jak w naszym kraiku idzie wydawanie autorek (systemów erpegie, nie kobitek) i myślę, że to nie jest kurcze wcale takie pewne, jak mi się dotąd wydawało. O paru już autorzy mówili, że zostaną wydrukowane i się nie doczekały. Nowatorskiego "StarCraft RPG" autorstwa Mateusza "Cravena" Wielgosza, którego jeszcze nie zrobiono. Podobnie nowatorskiego "Wolsunga" szykowanego przez Artura "Garnka" Ganszyńca i Macieja "Lucka" Sabata nie wydano "w dwa miesiące po modernie" (cytat z forum serwisu polter.pl). Ani też "Anomalii" Pawła "Gerarda Heime" Jasińskiego i Bartosza "Kastora Kriega" Chilickiego.

Choć może to i dobrze. Bo jak się pomyśli, że miałyby odnieść taki sukces wydawniczy jak "Arkona", "Poza Czasem" czy "Zły Cień" to może lepiej że nie zostały wydane na papierze?

czwartek, 20 września 2007, lewopraw

Polecane wpisy

  • Fandomciuchy umarły...

    ... ale planowane jest wskrzeszenie.  

  • Wyniki sondy

    Daliśmy Wam dużo czasu, ale i tak okazałoby się, że wszystko wiecie, tylko może trochę później niż my. Oto wyniki sondy, które mówią wszystko (za nas).

  • Korespondencja z Wysp #1 Liwing nekst dor tu trzewik

    by P. "Draker" Prekurat źródło: polter.pl Korzystajac z okazji, ze aktualnie przebywam za Kanalem, postanowilem zbadac brytyjskie reakcje na polskie gry i plany

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: morm, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/20 17:32:28
z tego co wiem, NS sprzedaje się całkiem zajebiście, nie wiem skąd inna ocena autora wpisu :/ Na rebelu jest RPGowym nr.1 od daaaaawna, nie dając się doścignąć nawet Warhammerowi.
-
martvica
2007/09/21 18:31:58
lucek się pisze przez małe l, o ile się nie mylę :>


Prześlij nam informację. Zachowasz anonimowość.
Wyślij nam donosik na adres 13.diecezja@gazeta.pl. Skonfrontujemy go z naszymi źródłami i puścimy w sieć. Gwarancja anonimowości i satysfakcji (w przypadku publikacji)!

Źródła plotek: